piątek, 9 września 2016

PODKŁADECZKI POD KUBECZKI
Czyli moja mała, patyczkowa tęcza.


Hola Dziubaski :)
Upał dzisiaj straszliwy więc zaczęłam chłodzić się lodami.
Konsumuje sobie ze smakiem moje ulubione lody na patyku a tu nagle zapala mi się żaróweczka. A jakby tak zrobić podkładki pod kubki z patyczków? :)


Potrzebne będą:


  • patyczki (niekoniecznie po lodach)
  • kolorowe lakiery do paznokci
  • pistolet na klej
  • odświeżacz powietrza (po kilku pomalowanych patyczkach zrozumiecie dlaczego)


Zaczynam pracę od pomalowania patyczków na wybrane kolory.




Nie mogłam się zdecydować na kilka konkretnych i tak powstały podkładki tęczowe.


Psikam odświeżaczem i spokojnie czekam jakiś czas, żeby patyczki dobrze wyschły.
Suche patyczki przyklejam klejem na gorąco, do trzech kolejnych, położonych prostopadle.


Gotowa podkładka wygląda tak. :)


W analogiczny sposób wykonuję pozostałe podkładki.


Moje podkładki są gotowe.



Czegoś jednak mi tutaj brakowało. Po dokładnym przyjrzeniu się podkładkom stwierdziłam, że przydałby się stojaczek.
Sklejam patyczki klejem na gorąco w kształt trójkąta.
Później udaje, że poparzenie gorącym pistoletem to nic strasznego i kleje patyczki dalej. Udaje mi się stworzyć stabilną konstrukcje wyglądającą mniej więcej tak:





Następnie idę do zamrażarki po kolejnego loda, przykładam go do poparzonego palca. Stwierdzam jednak, że palec przeżyje a lód bardziej ucieszy moje podniebienie. :)


Po zrobieniu krótkiej przerwy na loda ;) doklejam kolorowe koraliczki.




Moje tęczowe podkładeczki gotowe. :)





Zapraszam do komentowania.:)
Buziaki :*

8 komentarzy: