Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kakao. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kakao. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 grudnia 2016

BABKA KAWOWA
Czyli rum na ratunek.



Hejka ;)

Znacie to uczucie?
Robicie ciasto zgodnie z przepisem.
Krok po kroku, produkt po produkcie a tu ciągle coś Wam nie pasuje?
Czasem warto samemu spróbować zmodyfikować coś tak, aby ciasto czy potrawa nam smakowała.
Tak było z moją babką kawową.
Początkowo nie było mowy o dodawaniu jakiegoś alkoholu do ciasta.
Jednak babka a raczej to co miało na nią wyrosnąć nie pachniało w ogóle, jak nazwa wskazywałaby, kawą. Dodałam więc kilka kropel rumu.
Ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu - aromat znacznie się poprawił.
A czy Wy skropicie swoje ciasto procentami? ;)



Produkty:
  • Kostka masła,
  • 3 szklanki mąki,
  • 1,5 szklanki cukru,
  • 3 jajka,
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 2 łyżeczki kawy naturalnej,
  • Polewa czekoladowa
  • Opcjonalnie kilka kropel rumu.


Najpierw ucieramy masło z cukrem.


Do masy dodajemy jajka.


Wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia i 2 łyżki zaparzonej kawy. Mieszamy.


Następnie dodajemy kakao i dolewamy 2-3 łyżki rumu.


Mieszamy dokładnie wszystko razem.


Ciasto przekładamy do silikonowej formy i wstawiamy na godzinkę, do piekarnika nagrzanego do  180 st.



Na sam koniec polewamy nasze ciasto roztopioną polewą czekoladową ;)

SMACZNEGO!!



Do następnego ;)


sobota, 3 grudnia 2016

NIE WSZYSTKO TAKIE JASNE
Czyli po prostu murzynek.


Hejka ;)

Nadszedł weekend.
Dwa dni odpoczynku dla jednych, dla innych czas na porządki.
Zaliczam się do pierwszej grupy ;)
Mimo to, wiecie sami, że zawsze znajdzie się coś do zrobienia (np. zmywanie, bo nie możecie patrzeć, że w zlewie znów stoi brudny kubek). Znacie to?
Ale “ciężkich pracach domowych” usiądźmy wygodnie w fotelu i zrelaksujmy się.
A w nagrodę zjedzmy deser.
Co dziś szef kuchni poleca? ;)
MURZYNEK.
Pierwszy przepis, który od lat znam na pamięć. 15 min przygotowania, niecała godzina oczekiwania, a brzuszek szczęśliwy.

Czas zaczynać.


Składniki:
  • 2 szklanki mąki,
  • 2 duże łyżki kakao,
  • 1 szklanka mleka,
  • ½ szklanki oleju,
  • ¾ szklanki cukru,
  • 2 jajka,
  • Powidła śliwkowe,
  • Żurawina,
  • Zapach wanilinowy,
  • Płaska łyżeczka proszku do pieczenia.



Do miski wsypujemy wszystkie “suche” składniki:mąkę, kakao, cukier i proszek do pieczenia.
Mieszamy.


Teraz dodajemy wszystkie pozostałe produkty.


Mieszamy wszystko razem, do utrzymania gładkiej masy.


Przelewamy ciasto do formy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, na czas ok. 50min.


Moje ciasto wyrosło dziś wyjątkowo.
Pozostaje mi tylko zostawić je do wystygnięcia.
Jako łakomczuch, nie mogę się już doczekać.
A zapach unosi się w całym domu ;)


Murzynek wystygł. Mogę teraz uskuteczniać konsumpcję z pozostałymi domownikami ;)



Do następnego ;)