Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 listopada 2016

JAK ZACHOWAĆ UMIAR
Czyli koralikowe wisiory.

Hola Dziubaski :)

Jak zachować umiar?
Kurcze, czasem jest ciężko.
My z Amszą jak wpadniemy na jakieś cudowne przeceny niestety o tym umiarze zapominamy. Jakoś tak ulatuje z naszej głowy szybciej niż lista zakupów, które powinnyśmy właśnie zrobić.
Z powodu braku tego właśnie umiaru, zostałyśmy szczęśliwymi posiadaczkami miliona drobniutkich koraliczków.
Bo było tanio, bo kolorki takie piękne, bo było tanio, bo takich jeszcze nie mamy, bo było tanio…ach…bo było tanio. To jest argument nie do zbicia.
Skoro koraliki już są to trzeba je wykorzystać. )
Nawlekam je na niteczki, biorę cążki, kilka drobiazgów i zaczynam robić naszyjniki.

Dobieram kilka sznurów koralików, dopasowuje kolory i długości.

Końce sznurków przymocowuję do drucianych patyczków, uprzednio zakładając metalowe kapturki/dzwoneczki.
Na końcu każdego patyczka robię kółeczko.

Do zakończeń mocuję zapięcie oraz kółeczka.

Wisior gotowy. :)
Za manekin ;p robi oczywiście Amsza.

Jako, że koralików było bardzo dużo, zrobiłam kilka kolejnych wisiorów. :)




Zapraszam do komentowania.:)
Buziaki :*

poniedziałek, 17 października 2016

ZAKRĘCONA, ZAKRĘCONA
Czyli “odnowa biologiczna” bransoletek.


Hola Dziubaski :)


Dzisiaj będę odnawiać stare, metalowe bransoletki.
Kiedyś może były ładne i modne ale teraz, niestety lata świetności mają już za sobą.


Potrzebne mi będą:
  • stare bransoletki
  • kolorowe włóczki
  • kóleczka metalowe oraz inne ozdoby, które przyczepię do bransoletek



Pracę zaczynam od włączenia sobie Reni i fałszowania pod nosem. :)
Luby w pracy, Amsza w kuchni coś tam znowu piecze, więc co mi zależy.
I tak nikt nie będzie podsłuchiwał. :)

Wybraną włóczkę zaczynam zakręcać wokół bransoletki.
Staram się owijać jak najdokładniej dla uzyskania ładniejszego efektu.



Tak wygląda już zakręcona bransoletka. :)
W tym miejscu chciałabym podkreślić, że to jest właśnie branSoletka a nie branZoletka. Niestety sporo ludzi popełnia ten błąd.
Ale nie będę tu nikogo umoralniać językowo. :)



Analogicznie owijam pozostałe bransoletki. Końcówki włóczki zabezpieczam nieśmiertelnym i zawsze pomocnym, bezbarwnym lakierem do paznokci. :)



Następnie dodaję ozdoby. Zakładam kółeczka, na jednym z nich doczepiam koralik.



Moje bransoletki przeszły pełną odnowę biologiczną i wyglądają świetnie. :)
Niestety “trupia ręka” Amszy psuje troszkę efekt ale z braku innej modelki… ;p



A tak na poważnie mówiąc, muszę pochwalić tutaj Amę. Zawsze dzielnie mi pozuje we wszystkich sytuacjach (nawet tych najbardziej zakręconych). Nawet jak narzekam, że trzyma rękę jak trup. :) :*



Zapraszam do komentowania.:)

Buziaki :*

środa, 14 września 2016

PUDEŁKO NA KOLCZYKI
Czyli jak znaleźć swoją parę.

Hola Dziubaski :)

Dzisiaj będę robić pudełko na kolczyki ponieważ czas zrobić porządek w moim magicznym dotychczasowym pudełku na biżuterię.
Spędziłam dziś prawie godzinę na znajdowaniu “pary” do wszystkich kolczyków. Momentami doprowadzało mnie do szału to całe rozplątywanie haczyków, koralików i łańcuszków.
Szkoda czasu na głupoty więc pora na zmiany. :)

Do zrobienia porządku w kolczykach użyję starego, drewnianego pojemnika na sztućce.



Przecieram pojemnik papierem ściernym, odtłuszczam rozpuszczalnikiem i maluję na kolor kremowy.



Po wyschnięciu farby naklejam ozdobne kwiatuszki (ozdoby do panokci, które zawsze mi się odklejały, przez co zalegały tylko w szufladzie).



Czas na kolczyki. Z kolorowego papieru technicznego wycinam prostokąty odpowiadające wymiarem mojemu pudełku.
Szpileczką robię w kartonikach dziurki na kolczyki.
Przekładam kolczyki i voila. :)


Wszystkie kartoniki wkładam do przygotowanego pudełka.
Teraz w moich kolczykach panuje ład i każdy kolczyk ma swoją “parę”. :)




Zapraszam do komentowania. :)


Buziaki :*

poniedziałek, 5 września 2016

BIŻUTERIA Z GUZIKÓW
Czyli guzik w życiu nie zawsze taki zły.


Hola Dziubaski :)


Grzebiąc w przyrządach do szycia wpadłam na pudełko z guzikami.
Jak byłam mała uwielbiałam się nimi bawić. Fascynowały mnie ich różne kształty i kolory. Mamunia zawsze mi powtarzała: DZIECKO NIE BAW SIĘ GUZIKAMI BO BĘDZIESZ MIAŁA GUZIK W ŻYCIU.
Sorry Mamuń, ale dzisiaj obalam Twoją teorię.
Właśnie z guzików zrobię oryginalną biżuterię.


Potrzebne mi będą:
  • guziki w wybranych kolorkach
  • kawałek łańcuszka długości bransoletki
  • kilka kółeczek bądź drucik do robienia biżuterii
  • zapięcie do bransoletki
  • haczyki do kolczyków
  • cążki






Pracę rozpoczynam od nawleczenia kółeczek przez dziurki guzików.



Następnie na jeden koniec łańcuszka zakładam zapięcie. Na drugim końcu mocuję kółeczko, kilka centymetrów wcześniej mocuję drugie. Umożliwi to regulację długości.



Przekładam kółeczka z guzikami przez oczka łańcuszka w regularnych odstępach i gotowe. :)



Czas na kolczyki.
Przez guziczki przekładam kółeczka i mocuje na haczykach.




Wyginam haczyki tak jak na zdjęciu i przekładam prze dziurki większego guzika.





Dokładam kuleczkę dla ozdoby i łączę wszystko w całosć.



Cały zestaw wygląda tak. :)



Guziczki ładnie się układają na nadgarstku i delikatnie grzechoczą.



Jak zwykle zadziałałam z rozmachem i zrobiłam kolejne zestawy. :)








Zapraszam do komentowania. :)

Buziaki :*